Istnieje wiele twierdzeń, że węże posiadają niezwykle rozwinięty zmysł węchu, choć w niczym nie przypomina on tego, który posiadamy my, ludzie. Zamiast po prostu wąchać nozdrzami, wykorzystują one unikalny narząd zwany narządem Jacobsona. Jest to aparat sensoryczny zaprojektowany specjalnie w celu wykrywania cząsteczek substancji chemicznych przez język. W rezultacie ruch języka węża można postrzegać jako proces smakowania otaczającego powietrza w celu analizy środowiska.
Biorąc pod uwagę, jak bardzo reagują na takie sygnały chemiczne, logiczne byłoby założenie, że wyjątkowo silny i nieprzyjemny zapach mógłby je odstraszyć. Wydaje się to logiczne, ponieważ zapach albo je przytłoczy, albo wywoła mdłości, co oznacza, że wąż nie będzie chciał przebywać w danym miejscu. Niemniej jednak, nie jest to tak oczywiste, jak się wydaje. Chociaż konkretny zapach może powodować dyskomfort u zwierzęcia i zniechęcać je do przebywania w danym miejscu przez dłuższy czas, nie ma jednoznacznych badań nad konkretnym zapachem, który mógłby odstraszyć węża.