„Mamy dokumentację medyczną”.
„Moja żona ma epizody”.
„Zapytaj dr Kellera. Zapytaj zarząd”.
Ordynator zwrócił się do niego.
„Dr Keller został aresztowany trzydzieści minut temu”.
Daniel zamarł. Lekarz kontynuował.
„Przyznał, że zapłaciłeś mu za fałszowanie opinii psychiatrycznych i załatwienie transferu po porodzie. Potwierdził również, że Lila była gotowa podpisać fałszywe dokumenty potwierdzające ojcostwo”.
Lila wyszeptała:
„Danielu, mówiłeś, że to legalne”.
Wpatrywał się w nią gniewnie.
„Zgadzałoby się, gdybyś zachował spokój”.
To był ostatni cios. Lila nie była niewinna, ale nie była architektem. Daniel obiecał jej mój dom, moje dziecko i moje życie. Powiedział jej, że jestem niestabilna. Powiedział jej, że kontroluje szpital. Ale zapomniał o jednym: moim panieńskim nazwisku. Zanim zostałam panią Vale, zanim stałam obok niego na balach, zanim zadzwonił