Scott nie porzucił mnie tak po prostu. Próbował wykorzystać mój podpis po raz ostatni, aby odblokować majątek swojej babci.
Kiedy wychodziłam z biura Jerome’a, moja najlepsza przyjaciółka Rachel czekała z kawą i miną kogoś, kto gotów jest iść za mnie na wojnę.
„No i co?” zapytała.
„Jego babcia była mądrzejsza od nas wszystkich” – odparłam.
„Jak mądra?”
„Sprytna na siedem i trzy miliony dolarów”.
Rachel zamrugała. „I co teraz?”
„Staję się cierpliwa”.
A cierpliwość, jak się dowiedziałam, nie była słabością. To powściągliwość z pazurem.
Przez następny tydzień Scott nieustannie pisał.
*Wysłałeś papiery?*
*Potrzebuję potwierdzenia dzisiaj.*
*Avery, nie zmuszaj mnie do gonienia cię.*
Odpisałam tylko za zgodą Jerome’a.
Część 2:
*Dziękuję za wiadomość. Mój prawnik się ze mną skontaktuje.*
To zdanie doprowadziło Scotta niemal do szału.
Do piątku dzwonił siedemnaście razy. Potem przyszła wiadomość, która w końcu sprawiła, że zmarzły mi ręce.
*Kayla jest zestresowana. Utrudniasz to bardziej niż to konieczne.*
Kayla Jensen.
Przez miesiące istniała tylko jako paragony, śmiech w tle i postać innej kobiety w kłamstwach Scotta. Teraz miała imię i miejsce w jego przyszłości.
Tej nocy otworzyłam stare pudełko po butach z rachunkami. Hotele. Restauracje. Biżuteria. Weekend w spa z tego samego weekendu, w który Scott twierdził, że pomagał przyjacielowi w przeprowadzce.
Na dnie pudełka znalazłam kopertę z pismem Evelyn.
Był schowany w książce kucharskiej, którą dała mi na nasze pierwsze Boże Narodzenie po ślubie. Założyłam, że to notatka z przepisem i nigdy jej nie otworzyłam.
W środku znajdowała się jedna kartka kremowego papieru.
Evelyn napisała, że Scott zawsze bardziej pragnął podziwu niż zrozumienia. Ostrzegła mnie, żebym nie pozwoliła, by jego potrzeba bycia ważnym zamieniła moją dobroć w kryjówkę dla jego egoizmu. Następnie napisała: *Jeśli nadejdzie dzień, w którym będziesz potrzebowała prawdy, zadzwoń do pana Cartera.*
Płakałam cicho na podłodze u Rachel.
Latami czekałam, aż Scott naprawdę mnie zobaczy. Ale Evelyn widziała mnie z daleka.
Następnego ranka zaniosłam list Jerome’owi. Przeczytał go i powiedział, że pomógł mi udowodnić, że zapis w testamencie Evelyn był celowy.
Potem ujawnił coś jeszcze.
Osiem miesięcy przed śmiercią Evelyn zatrudniła detektywa. Chciała dowiedzieć się o nagłym zainteresowaniu Scotta jej majątkiem, jego presji finansowej i romansie.
Raport potwierdził wszystko.
Scott spotykał się z Kaylą. Spotkał się z planistą spadkowym. I jedno zdanie zapadło mu w pamięć bardziej niż pozostałe:
*Podmiot oświadczył pani Jensen, że rozwód zostanie wszczęty natychmiast po podziale majątku.*
Więc nie było to nagłe. Zaplanował mnie porzucić, wciąż pytając, co chcę na kolację.
Jerome powiadomił kuratora spadku. Tego wieczoru zadzwonił Scott.
„Co zrobiłeś?” – warknął.
„Musisz być bardziej konkretny”.
„Wszystko jest zamrożone”.