Teraz w moim domu znowu jest głośno.
Plecaki porozrzucane wszędzie.
Kłótnie o kreskówki.
Zupa gotująca się w kuchni.
Śmiech wypełniający podwórko.
Rosa może i odeszła, ale jej córki przeżyły.
Arturo wierzył, że może pochować moją córkę i wymazać te dziewczyny ze swojego życia.
Mylił się.
Bo niektóre prawdy nigdy nie pozostają pogrzebane.
A kiedy trzy dzielne dziewczynki w końcu przestaną się bać, nawet ołtarz ślubny pokryty kwiatami może stać się miejscem, w którym cały świat okrutnego człowieka legnie w gruzach.