Detektyw Chen spojrzała w stronę jadalni. „Twoje ciało wyczuło niebezpieczeństwo, zanim twój umysł na to pozwolił”.
To przyprawiło Susannę o dreszcze.
Tygodnie później raport laboratoryjny potwierdził obecność substancji uspokajającej w lukrze z kawałka ciasta, który zjadła Karina. Ilość nie została opisana Susannie w sposób, który by jej to wyjaśnił; detektyw Chen po prostu powiedział jej, że substancja ta może powodować dezorientację, osłabienie i zaburzenia koordynacji u niektórych osób. Raport nie wykazał, kto ją tam umieścił, ale w połączeniu z nagraniem i filmem, na którym Rodrigo kontroluje tort, zmieniło to sprawę.
Rodrigo został aresztowany w czwartek rano w swoim biurze.
Danielle przesłała Susanie link do wiadomości, ponieważ Susanna odmówiła samodzielnego poszukiwania.
Mężczyzna oskarżony o wyzysk finansowy wobec siostry
Artykuł nie zawierał wszystkich szczegółów. Nie było takiej potrzeby. Zdjęcie Rodriga z aresztu policyjnego mówiło wystarczająco dużo. Wyglądał na oszołomionego, jakby konsekwencje były błędem pisarskim.
Karina została przesłuchana, ale nie postawiono jej od razu zarzutów. To początkowo rozwścieczyło Susanę, dopóki James nie wyjaśnił, że współpraca czasami wygląda na zwłokę. Dwa tygodnie później Karina podpisała oświadczenie, w którym potwierdziła, że Rodrigo planował sprawić, by Susanna po przyjęciu wyglądała na niezdolną do czynności prawnych. Twierdziła, że nie wie dokładnie, co było w torcie, ale Rodrigo powiedział, że Susanna „wyglądałaby na otępiałą”.
Nikt jej do końca nie uwierzył.
Jednak jej oświadczenie bardzo zabolało Rodriga.
Podczas pierwszej rozprawy Susanna siedziała obok Danielle i Jamesa. Rodrigo wszedł w garniturze, który nie leżał tak dobrze jak kiedyś. Kiedy zobaczył Susannę, jego twarz się zmieniła. Przez sekundę znów zobaczyła młodszego brata. Nastolatka, którego karmiła, chroniła, broniła i któremu wybaczała.
Potem odwrócił wzrok.
To zabolało bardziej, niż się spodziewała.
Miłość nie znika tylko dlatego, że zaufanie umiera. Zostaje uwięziona, nie mając dokąd się udać.
Prokurator przedstawił zarzuty: wyzysk finansowy, nieautoryzowane przelewy, usiłowanie oszustwa, spisek mający na celu stworzenie pozornej niezdolności do czynności prawnych oraz inne zarzuty, które wciąż są rozpatrywane. Adwokat Rodriga argumentował, że działał w przekonaniu, że Susanna jest przytłoczona i potrzebuje wsparcia. Sędzia nie wydawał się być pod wrażeniem.
Susannie, słysząc sformułowanie „prawdziwe przekonanie”, coś w niej twardnieje.
Później, na korytarzu, Rodrigo oderwał się od adwokata.
i podszedł do niej.
James zrobił krok naprzód.
Rodrigo zignorował go i spojrzał na Susannę.
„Zrobiłeś mi to” – powiedział.
Susanna wpatrywała się w jego twarz.
„Nie, Rodrigo. Przestałem sobie to robić”.
Zacisnął szczękę. „Byłem twoim bratem”.
„Byłeś moją odpowiedzialnością przez dwadzieścia sześć lat” – powiedziała. „Pomyliłem to z braterstwem”.
Wzdrygnął się.
Dobrze, pomyślała.
Nie dlatego, że chciała go zniszczyć, ale dlatego, że prawda powinna gdzieś trafić.
Sprawa nie trafiła do sądu. Rodrigo przyznał się do winy w sprawie o wyzysk finansowy i związane z nim oszustwa, po tym jak prokuratorzy zgodzili się wycofać najtrudniejsze do udowodnienia zarzuty związane z tortem w zamian za odszkodowanie, warunki zawieszenia wyroku i formalne przyznanie się do winy w sprawie o pełnomocnictwo. Susanna była wściekła, że nie poniesie on wszystkich konsekwencji, na jakie jej zdaniem zasługiwał.
James powiedział jej coś, czego nie chciała słyszeć.
„Sprawiedliwość to nie to samo, co zadośćuczynienie”.