Część 2: Pułapka
Kieliszek do szampana wyślizgnął się Emmie z ręki i roztrzaskał się na parkiecie.
Śledczy śledzili obraz z kamery hotelowej. Zastępca prokuratora okręgowego Lena Ortiz spodziewała się, że Richard ucieknie lub zniszczy dowody.
Na monitorze Blake przechwycił dokumenty. Jego twarz zbladła, gdy dotarł do wiadomości odzyskanych z firmowego serwera.
*Wzbudź w niej emocje. Spraw, by Daniel poczuł się winny. Kiedy czyn zostanie zarejestrowany, będzie mógł krzyczeć, ile tylko zechce.*
Emma wyszeptała: „Mówiłaś, że te wiadomości zostały usunięte”.
Richard chwycił ją za nadgarstek.
„Uśmiechnij się. Wszyscy patrzą”.
To zdanie ujawniło to, czego nie chciała dostrzec. Richard nie pocieszał córki. Kontrolował świadka.
Państwo Vale uważali mnie za emerytowanego mechanika żyjącego z oszczędności. Emma utwierdzała ich w tym przekonaniu, bo wstydziła się mojego starego garnituru i ciężarówki.
Nie wiedzieli, że założyłem Mercer Precision Components przed narodzinami Emmy. Po śmierci Claire zatrudniłem prezesa i odszedłem, żeby ją wychować. Firma później odniosła ogromny sukces.
Blake poznał prawdę, kopiując moje zeznania podatkowe. W tym czasie Vale Urban Development pogrążało się w ukrytych długach. Richard nie chciał córki. Chciał dostępu do mojej ziemi, pieniędzy i firmy.
Podczas kolacji dałem im jedną okazję do przyznania się, pokazując im sfałszowaną umowę. Emma spojrzała na nią i powiedziała: „Może ją podpisałeś i zapomniałeś. Starzejesz się”.
Wtedy przestałem chronić ją przed konsekwencjami.
Wraz z Leną i księgowym śledczym udokumentowałem fałszerstwo, przelew i próbę przekupstwa Blake’a. Przed ślubem umieściłem sad Hawthorne Orchard w funduszu ochrony przyrody nazwanym na cześć Claire. Richard nie mógł na tym nic zbudować.
Koperta anulowała obiecaną Emmie ratę za dom i ujawniła, że skradzione pieniądze pochodziły z konta nadzorowanego przez sąd.
Na wizji Richard przedarł raport na pół.
Lena uśmiechnęła się zimno.
„Zniszczenie dowodów. Pomocne”.
Emma pospieszyła do wyjścia, ale Blake ją powstrzymał.
„Powiedz im, że twój ojciec jest zdezorientowany” – wyszeptał. „Powiedz, że dał nam pozwolenie”.
„Mówiłaś, że nikt niczego nie udowodni”.
„To lepiej kłam”.
Richard wszedł na scenę i chwycił mikrofon.
„To okrutny wybryk zazdrosnego starca” – oznajmił. „Daniel Mercer nie może pogodzić się z tym, że jego córka dołączyła do szczęśliwej rodziny”.
Lena dołączyła do mnie z oryginalnym materiałem dowodowym, a funkcjonariusze poszli za nią.
Przez szybę zobaczyłem Emmę w perłowym naszyjniku Claire.
„Całe jej życie poświęciłem na ratowanie jej” – powiedziałem. „Dziś wieczorem pozwolę, by prawda to zrobiła”.
Razem wróciliśmy do sali balowej.