„Ona nie jest po prostu agresywna” – powiedział w końcu. „Ona prowadzi długi przekręt. Wykorzystuje dziecko, niszczy mężczyznę i potem na tym zarabia”.
„Jest jeszcze jeden mężczyzna” – powiedziałem. „Ryan Cole. Znajdź go”.
Lucas przeszukał policyjne bazy danych. Kilka minut później spojrzał ponuro.
„Ryan Cole. Poślubił Clarę w Arizonie w 2019 roku. Zgłoszono jego śmierć w 2020 roku po wypadku na pieszej wędrówce. Ciało wyłowiono z rzeki. Otrzymała sześćset tysięcy dolarów odszkodowania z polisy na życie”.
W tym momencie przestało to być podejrzeniem.
Stało się schematem.
Następnego ranka przeszukałem nasze dokumenty finansowe. Głęboko w folderze internetowym znalazłem nową polisę na życie na moje nazwisko.
Milion dolarów.
Dołączono do niej sfałszowaną opinię psychologiczną, w której stwierdzono, że cierpię na ciężką depresję i myśli samobójcze.
Clara nie tylko planowała mnie wrobić.
Planowała mnie zabić…
i upozorować samobójstwo motywowane wstydem.
Natychmiast skontaktowałem się z działem ds. oszustw firmy ubezpieczeniowej i zgłosiłem wszystko.
Polisa.
Sfałszowana opinia.
I przerażająca historia Clary.
Ale Clara pierwsza się wtrąciła.
O 3:00 nad ranem następnej nocy obudził mnie zapach.
Chemiczny. Gorący. Źle.
Garaż płonął.
Złapałem Harper z łóżka, owinąłem ją kocem i pobiegłem. Dym unosił się z otworów wentylacyjnych, gdy dotarliśmy na chodnik. Straż pożarna przyjechała w ciągu kilku minut.
Wtedy Clara wjechała na podjazd.
Zachwiała się, wyskakując z samochodu, z twarzą wykrzywioną paniką. „O mój Boże! Ethan! Harper! Wszystko w porządku?”
Przytuliła nas, szlochając w moje ramię. Jej łzy były jak trucizna.
Później strażak odciągnął mnie na bok.
„Znaleźliśmy akcelerator” – powiedział. „Rozcieńczalnik do farb rozlał się przy drzwiach wejściowych do domu. To nie była instalacja elektryczna. Ktoś chciał, żeby ogień się rozprzestrzenił”.
Clara stała obok, drżąc. „Kto mógł nam to zrobić?”