Emily mogła skłamać. Zamiast tego odpowiedziała szczerze.
„Tak”.
Nathan zatoczył się do tyłu. Dwóch synów. Cztery urodziny. Cztery poranki Bożego Narodzenia. Cztery lata wspomnień, których nigdy nie odzyska.
Głos mu się załamał. „Dlaczego mi nie powiedziałeś?”
Emily spojrzała na niego cicho. „Bo tej nocy, kiedy przyłapałam cię całującego się z inną kobietą” – powiedziała – „zdałam sobie sprawę, że nie wiem już, kim jest mój mąż”.
Nathan zamknął oczy. Wstyd wciąż bolał.
„To był jeden błąd”.
Emily pokręciła głową. „Pocałunek był jednym błędem. Wszystko, co było wcześniej, było wyborem”.
A Nathan wiedział, że ma rację.
CZĘŚĆ 2
Nathan nie mógł przestać myśleć o chłopcach. Swoich synach. Słowa te powtarzały się w jego głowie bez końca.
Spędzał bezsenne noce wpatrując się w stare zdjęcia Emily, uświadamiając sobie coś, do czego nigdy wcześniej się nie przyznał. Emily nie odeszła, bo przestała go kochać. Odeszła, bo miłość do niego stała się nie do zniesienia.
W Maine Emily też miała z tym problem. Chłopcy od razu to zauważyli.
„Mamo, dlaczego jesteś smutna?” zapytał Elliot pewnego wieczoru.
Emily wymusiła uśmiech. Ale w głębi duszy wiedziała, że wszystko się zmieniło. Nathan wiedział już o bliźniakach. Sekret zniknął.
Kilka dni później Nathan niespodziewanie pojawił się przed jej domem. Chłopcy zauważyli go pierwsi.
„Hotelarz!” krzyknął podekscytowany Ethan.
Nathan uśmiechnął się nerwowo i uniósł dwie torby z prezentami. W środku znajdowały się książki o dinozaurach. Bliźniaki były zachwycone.
Emily skrzyżowała ramiona. „Już ich przekupujesz?”
Nathan pokręcił głową. „Nie. Próbuję poznać moich synów”.
Szczerość Nathana ją zaskoczyła. Przez kolejne kilka godzin Nathan siedział na ganku, czytając z chłopcami, podczas gdy Emily uważnie mu się przyglądała.
Po raz pierwszy zobaczyła coś, czego nigdy się nie spodziewała. Nathan nie próbował na nich zrobić wrażenia. Po prostu chciał ich poznać.
W końcu
Chłopcy odeszli w stronę brzegu. Nathan i Emily zostali sami.
„Wiem, że nie zasługuję na wybaczenie” – powiedział cicho.
Emily nic nie powiedziała.
„Ale chcę ich poznać”.