Kłamali, żeby włamać się do mojego domu.
W tym samym momencie zadzwonił mój laptop.
Moje nadzwyczajne posiedzenie zarządu z Apex Capital właśnie się rozpoczęło.
Nie panikowałam.
Narzuciłam jedwabną bluzkę i marynarkę na spodnie od piżamy, usiadłam przy biurku i dołączyłam do wideorozmowy.
Ośmiu inwestorów patrzyło na mnie z politowaniem.
„Dzień dobry, Marissa” – powiedział Marcus, główny inwestor. „Czy trwają jakieś prace budowlane?”
„Nie” – odparłam spokojnie. „To mój były mąż i jego matka próbują nielegalnie włamać się do mojego mieszkania”.
Potem odwróciłam laptopa w stronę holu.
Część 2:
Zasuwka trzasnęła.
Drzwi otworzyły się gwałtownie.
Eleanor wpadła do środka, krzycząc: „Ty mała, wredna…”
Anthony poszedł za mną. „Marissa, odłóż komputer. Potrzebujesz pomocy”.
„Anthony” – powiedziałam wyraźnie, patrząc w kamerę internetową – „jestem właśnie na nagranym posiedzeniu zarządu z Apex Capital. Marcus, słyszysz ich?”
Z głośnika dobiegł głos Marcusa.
„Głośno i wyraźnie. Moja asystentka dzwoni na nowojorską policję. Potrzebujesz też prywatnej ochrony?”
Anthony zamarł.
Eleanor otworzyła usta ze zdumienia.
Królowa towarzystwa została właśnie przyłapana na wtargnięciu na teren prywatny i krzyczeniu przed kamerą przed wpływowymi mężczyznami, na których całe życie starała się zrobić wrażenie.
„To prywatna sprawa rodzinna” – wyjąkał Anthony.
„Nie ma tu żadnej rodziny” – powiedział chłodno Marcus. „Jest nasza prezes, a w jej domu są intruzi. Proszę natychmiast uciekać”.
Uciekli.
Tego popołudnia, po wymianie zamków i udanym posiedzeniu zarządu, siedziałam w biurze mojej prawniczki Lydii Chen.
„Nakaz zbliżania się został wydany” – powiedziała Lydia. „Ale podczas audytu rachunków znalazłam coś”.
Przesunęła w moją stronę teczkę.
W środku znajdował się akt własności i umowa pożyczki na mój dom w Hamptons, nieruchomość, którą kupiłam lata przed ślubem z Anthonym.
Na dole drugiej strony znajdował się podpis.
Miał być mój.
Nie był.
„Dwa miesiące temu” – powiedziała Lydia – „ktoś zaciągnął drugą hipotekę na nieruchomość w Hamptons. Trzy miliony dolarów. Twój podpis został sfałszowany. Pieniądze trafiły do banku zagranicznego.
Konto ponownie”.
Ściskało mnie w żołądku.
Anthony nie tylko wykorzystał moje pieniądze.
Popełnił przestępstwo.
„Gdzie podziały się te pieniądze?”
Lydia podała mi numer konta bankowego.
„Do prywatnej firmy konsolidującej długi. Eleanor ma ukryty problem z hazardem. Anthony sfałszował twoje nazwisko, żeby ukraść twój kapitał i uratować swoją matkę przed bankructwem”.
Ukradli mój dom, żeby chronić jej reputację.
Lydia zapytała: „Chcesz teraz iść na policję?”
Spojrzałem na miasto.