Część 2
W samochodzie ojciec pokazał mi Mercer Strategic Holdings, ogromne imperium warte miliardy. Ukrył wszystko, bo chciał, żebym rozumiał, co to praca, lojalność i charakter, a co nie bogactwo.
Wtedy jego prawnik ujawnił prawdę: firma Richarda Hale’a tonęła w tajnych długach. Co gorsza, bank i fundusz, o które Richard błagał o pomoc, kontrolował Mercer Holdings.
Vanessa wiedziała, że może istnieć między nami jakiś związek. Wiadomości wskazywały, że ona i jej matka planowały najpierw mnie poślubić, a potem wykorzystać mojego ojca, jeśli okaże się wartościowy.
Myśleli, że desperacko pragnęłam przynależności.
Mylili się.
Byłam księgową śledczą, a nie nieszkodliwym agentem ubezpieczeniowym, za jakiego uważała mnie Vanessa. Powiedziałam prawnikowi mojego ojca, żeby zachował każdą wiadomość i załatwił wszystko zgodnie z prawem.
Następnego ranka Vanessa przyszła do mojego biura z umową o zachowaniu poufności.
„Podpisz to” – powiedziała. „Przekaż wszystko, co ma związek z twoim ojcem, a może moja rodzina ci wybaczy”.
Wpatrywałam się w nią.
„Wyśmiewałaś go, bo myślałaś, że jest biedny”.
Uśmiechnęła się. „Skoro go nie ma, powinniśmy być praktyczni”.
Za szybą prawnicy i śledczy słyszeli każde słowo.