Wszystko zaczyna się od bardzo powszechnego zjawiska: elektryczności statycznej. Nasze ciało może gromadzić drobne ładunki elektryczne, nie zdając sobie z tego sprawy.
Jak to się dzieje? Po prostu poprzez ruch. Chodzenie po podłodze, siedzenie na kanapie, zdejmowanie swetra, a nawet przewracanie się w łóżku powoduje niewielką wymianę elektronów między powierzchniami a naszym ciałem.
8W ciągu dnia ten ładunek kumuluje się niczym niewielki, niewidoczny zapas energii. Ale w pewnym momencie równowaga musi zostać przywrócona. I właśnie wtedy pojawia się słynna iskra.