Kiedy dotykasz innej osoby lub przedmiotu przewodzącego, nagromadzony ładunek elektryczny natychmiast próbuje się rozproszyć. To bardzo szybkie uwolnienie powoduje drobne wyładowanie, które nasza skóra odbiera jako mrowienie.
Spokojnie: energia jest wyjątkowo niska. W danej chwili robi wrażenie, ale jest całkowicie nieszkodliwa.
Zaskakująca rola powietrza i wilgoci.
Pewnie zauważyłeś, że te małe iskierki pojawiają się częściej zimą. To nie przypadek.