Przyjaciółka poleciła zrobienie pasty z kurkumy, świeżego imbiru, cynamonu, soku z cytryny i surowego miodu. Rosa wymieszała równe części sproszkowanej kurkumy i startego świeżego imbiru, dodała hojną szczyptę cynamonu, świeżego soku z cytryny i tyle surowego miodu, aby powstała gęsta pasta. Zaczęła przyjmować 1 łyżeczkę dziennie, zwiększając konsystencję po pierwszym tygodniu. W ciągu 5 dni wzdęcia zaczęły ustępować. Dziesiątego dnia sztywność poranna wyraźnie zmalała. Około 7. dnia regularnego stosowania, w miarę jak mieszanka gromadziła się w jej organizmie, jej energia stała się stabilniejsza, a ogólny stan zapalny wydawał się mniejszy. Po trzech tygodniach miała stały poziom energii przez cały dzień, łatwiejsze trawienie i lepszy komfort stawów. Jej lekarz zauważył lepsze markery zapalne podczas rutynowej wizyty i zapytał, co się zmieniło. Rosa teraz promiennie się uśmiecha i mówi: „Ta codzienna łyżeczka zmieniła wszystko — znów czuję się sobą”. Cieszy się długimi dniami pracy i aktywnymi weekendami bez wcześniejszego zmęczenia.