Ethan wiedział o istnieniu funduszu.
Nie znał dokładnych warunków.
I nie miał pojęcia, że trzy miesiące wcześniej, po tym jak zauważyłam niewyjaśnione przelewy z zarządzanej przez niego spółki zależnej, zaczęłam wszystko kopiować.
Faktury.
Instrukcje przelewu.
Płatności na rzecz firm-słupów.
I jedno nazwisko, które pojawiało się zdecydowanie za często.
Vanessa Cole.
Wzięłam długopis.
Ethan się uśmiechnął.
Potem podpisałam tylko potwierdzenie odbioru dokumentów.
Jego uśmiech zniknął.
„Poproszę prawnika o przejrzenie reszty”.
„Nie masz prawnika” – warknął.
W tym momencie otworzyły się drzwi szpitala.
Mój ojciec wszedł do środka obok naszej prawniczki, Rebekki Shaw.
Tata spojrzał na papiery rozwodowe.
Potem spojrzał na Ethana.
Jego głos był niemal łagodny.
„Właściwie” – powiedział – „ma cały dział prawny”.
Ethan szybko doszedł do siebie.
Zawsze tak robił, gdy arogancja mogła zastąpić inteligencję.
„To sprawa rodzinna” – powiedział.
Rebecca zamknęła za sobą drzwi szpitala.
„Nie. Stało się to sprawą korporacyjną, kiedy przelałeś fundusze firmy na dostawcę kontrolowanego przez twoją kochankę”.
Wyraz twarzy Vanessy się naprężył.
Ethan się roześmiał.
„Nie masz pojęcia, o czym mówisz”.
Sięgnąłem po szklankę wody stojącą obok łóżka.
Ręka mi drżała.
Głos mi nie drżał.
„Northstar Consulting. Red Harbor Media. Cole Strategy Group”.
Vanessa zbladła.
Trzy firmy.
Trzy różne adresy.
Jeden beneficjent rzeczywisty.
Jej.
Przez osiemnaście miesięcy Ethan zatwierdzał zawyżone faktury za usługi konsultingowe za pośrednictwem Mercer Logistics i przekazał prawie 2,4 miliona dolarów firmom powiązanym z Vanessą.
Część tych pieniędzy została przeznaczona na pokoje hotelowe, biżuterię, kaucję za mieszkanie i czarną Birkin stojącą obok mojego łóżka.
Ethan wpatrywał się we mnie.
„Przejrzałeś moje konta?”
„Nasze konta?” zapytałem. „Mówiłeś, że jestem zbyt emocjonalny, żeby zrozumieć ten biznes”.
Tata podszedł bliżej.
„Nigdy nie byłeś właścicielem Mercer Logistics, Ethan. Byłeś dyrektorem operacyjnym. Claire posiada kontrolny pakiet głosów za pośrednictwem Mercer Family Trust”.
Ethanowi opadła szczęka.
Obserwowałem, jak ta świadomość dociera do niego krok po kroku.
Jego tytuł.
Jego pensja.
Domek nad jeziorem, którym ciągle się chwalił.
Służbowy samochód.
Prawie wszystko, co Ethan uważał za swoje, było powiązane z firmą.
y, opanowałam się.
Rebecca położyła kolejną teczkę na moim łóżku.
„O 8:03 rano zarząd zawiesił cię w obowiązkach do czasu dochodzenia w sprawie oszustwa. Twoje uprawnienia do podpisywania dokumentów zostały cofnięte. Firmowe karty kredytowe są zablokowane. Ochrona zablokowała ci dostęp do budynku.”
Vanessa natychmiast chwyciła torbę.