Tymczasowo zadomowiłam się w apartamencie służbowym, który Arkadia przygotowała dla nowo przeniesionych pracowników. Daniel dał mi tydzień na rozpoczęcie pracy, ale wolałam zgłosić się od razu.
Musiałam się przeprowadzić.
Musiałam sobie przypomnieć, kim jestem, zanim moje życie zacznie kręcić się wokół Ethana.
W mojej poprzedniej firmie zarządzałam ważnymi projektami, ale Ethanowi przypisywano większość zasług, ponieważ to on prezentował wyniki klientom.
W Arkadii Daniel położył przede mną ogromną teczkę.
„Musimy przejrzeć wszystkie agencje, które obsługują nasze kampanie” – powiedział. „Zwłaszcza twoją poprzednią firmę.” Wyniki za ostatni kwartał były rozczarowujące”.
Od razu zrozumiałem, co to oznacza.
Będę przedstawicielem klienta odpowiedzialnym za ocenę zespołu Ethana.
„Czy są jakieś konflikty interesów, które powinniśmy wziąć pod uwagę?” – zapytał Daniel.
Pomyślałem o skłamaniu.
Potem przypomniałem sobie, że nie muszę się już przed nikim ukrywać.
—Ethan i ja utrzymywaliśmy
Byliśmy w związku przez trzy lata. Zakończył się, zanim przyjęłam to stanowisko.
Daniel obserwował mnie przez kilka sekund.
„Czy to wpłynie na twoją ocenę zawodową?”
„Nie.”
„Więc nie ma konfliktu interesów.”
Po prostu.
Bez oskarżeń. Bez wstydu. Bez żądań, żebym ukrywała część swojego życia.
Dwa dni później Ethan dowiedział się, że zrezygnowałam.
Zadzwonił do mnie jedenaście razy.
Nie odebrałam.
Potem przyszła jego wiadomość.
„Kiedy planowałaś mi o tym powiedzieć?”
„Dział kadr twierdzi, że przyjęłaś już inne stanowisko.”
„Emma, zadzwoń.”
„To nie żart.”
Ostatnia wiadomość przyszła około północy.
„Jesteś w Arkadii?”
Nie odpisałam.
Następnego ranka pojawił się w recepcji budynku.
Właśnie wychodziłam ze spotkania, kiedy zobaczyłam, jak kłóci się z ochroną.
„Muszę z nią tylko pięć minut porozmawiać” – nalegał.
Widząc mnie, uwolnił się od ochroniarza i podszedł do mnie.
„Zwariowałaś?”
Pracownicy wokół nas zwolnili.
Ethan zniżył głos.
„Arkadia to nasz główny klient. Wiesz, jak to będzie wyglądać?”
No i stało się.
Nie zapytał, czy wszystko w porządku.
Nie zapytał o moje kolano.
Nie zapytał, gdzie mieszkam.
Martwił się, jak to będzie wyglądać.
„Będzie to wyglądało jak zmiana pracy” – odpowiedziałam.
„Ludzie pomyślą, że wykorzystałaś nasz związek, żeby dostać tę pracę”.
„Nikt nie wiedział, że w ogóle jesteśmy w tym związku”.
Jego twarz się skrzywiła.
„Nie musisz tego robić, żeby mnie ukarać”.
„Nic dla ciebie nie robię”.
Ethan poczuł się, jakby dostał w twarz.
„Odrzuciłaś tę pracę miesiąc temu”.
„Tak”.
„Dlaczego zmieniłaś zdanie?”
„Ponieważ miesiąc temu nadal podejmowałem decyzje, mając na uwadze twój komfort”.
Zanim zdążyłam odpowiedzieć, Daniel wyszedł z windy.
„Czy jest jakiś problem, Emmo?”
„Żaden”.
Ethan natychmiast go rozpoznał.
„Panie Brooks, rozmawiam tylko z byłym kolegą”.
Daniel zerknął na swoją dłoń, która wciąż ściskała moje ramię.
„W takim razie sugeruję, żebyś puścił”.
Ethan natychmiast mnie puścił.
Daniel nie podniósł głosu, ale każde słowo było jasne.
„Emma jest nową zastępczynią dyrektora ds. strategii marki. Od teraz będzie jedną z osób odpowiedzialnych za ocenę umowy z twoją agencją”.
Twarz Ethana zbladła.
Nie zgodził się na niższą pozycję.
Teraz ja byłem po drugiej stronie stołu.
A on będzie musiał przedstawić mi swoje wnioski.
Pierwsze spotkanie odbyło się w następnym tygodniu.
Ethan wszedł do sali w towarzystwie trzech dyrektorów. Sophie szła za nim, niosąc laptopa.
Widząc mnie na czele stołu, lekko się potknęła.
Ethan zamarł.
„Dzień dobry” – powiedziałem. „Możesz zaczynać”.