Pewnej nocy, przechodząc obok łazienki, usłyszałam, jak rozmawia przez telefon.
„Nie będę tego ukrywał przed Ashtonem wiecznie, mamo” – powiedział napiętym głosem. „Zrozumie, kiedy jej powiem. Potrzebuję tylko chwili. Daj mi się zastanowić”.
Zatrzymałam się przed drzwiami. Chwilę później zgasło światło i usłyszałam, jak Alex kładzie się spać.
Jeśli chcesz kontynuować, kliknij przycisk w reklamie ⤵️
Kobieta stojąca na korytarzu | Źródło: Mid-course
Kobieta stojąca na korytarzu | Źródło: Midjourney
Następnego ranka, gdy Carlie i ja robiłyśmy jajecznicę, wszedł Alex, uśmiechając się, jakby wszystko było w porządku. Jakbym nie podsłuchała dziwnej rozmowy…
„Idę do mamy” – powiedział. „Potrzebuje pomocy w domu. Carlie, pójdziesz ze mną?”
„Jest za gorąco” – powiedziała. „Zostanę z mamą i zjem lody”.
Na początku mu uwierzyłam. Angela była dramatyczna odkąd ją poznałam. Ale dlaczego tak bardzo potrzebowała Alexa? Jeśli potrzebowała kogoś do przesunięcia mebli albo zainstalowania nowego wentylatora sufitowego, to logiczne, że on poszedł. Ale wydawało się to przesadne.
Jajka z bekonem na talerzu | Źródło: Mid-term
Jajka z bekonem na talerzu | Źródło: Midjourney
A potem wracał do domu, spokojny. Zamknięty w sobie.