Za tym fascynującym wyglądem kryje się fascynujący organizm zwany śluzowcem lub „myxomycete”. Może to zabrzmieć nieprzyjemnie, ale szybko się uspokajam: to całkowicie powszechne zjawisko naturalne.
Organizmy te zazwyczaj pojawiają się w bardzo specyficznych warunkach, zwłaszcza po okresach dużej wilgotności. Mogą pojawić się w ciągu zaledwie kilku godzin, co wyjaśnia, dlaczego mam wrażenie, że pojawiają się z dnia na dzień.
Co je wyróżnia? Ich zmienny wygląd. Po rozwinięciu mogą być kolorowe i miękkie, a po wyschnięciu stają się ciemne, czasem błyszczące, o niemal metalicznym wyglądzie. Łatwo oszukać oko i dokonać dziwnego odkrycia w ogrodzie.
Dlaczego mój pies zauważył to przede mną?
Mój czworonożny towarzysz ma niezrównany węch. Kiedy widzę tylko trawnik, wyczuwa zapachy, faktury i subtelne zmiany w swoim otoczeniu.
Ten typ organizmu może wydzielać specyficzny zapach lub po prostu budzić naturalną ciekawość. W rezultacie zatrzymuje się, wącha, kontynuuje… i ostrzega mnie nieświadomie.
Często dzięki temu odkrywam te zaskakujące, drobne zjawiska, które w przeciwnym razie pozostałyby całkowicie niezauważone.
Czy powinienem go dotknąć, czy się go pozbyć?