Tej nocy Elise prawie nie spała.
O 4:23 rano otworzyła umowę z restauracją.
Jedna klauzula przykuła jej uwagę: osoba, która dokonała płatności, mogła wycofać się przed potwierdzeniem ostatecznej liczby gości. Kolacja mogła się odbyć, pod warunkiem że inna osoba odpowiedzialna za finanse opłaciła całe wydarzenie.
O świcie Elise podjęła decyzję.
Ale zanim zadzwoniła do restauracji, skontaktowała się z ciotką Mireille.
Mireille była siostrą
Najstarsza córka Françoise i prawdopodobnie jedyna osoba w rodzinie, która nigdy nie pomyliła milczenia ze słabością.
Elise zadzwoniła do niej w przerwie obiadowej.
„Ciociu, mam pytanie. Kto ma zapłacić za urodziny Maxime’a?”
Nastąpiła długa cisza.
„Dlaczego mnie o to pytasz?”
„Proszę, odpowiedz mi.”
„Twoja matka.”
Elise mocno ścisnęła telefon.
„Powiedziała ci, że płaci?”
„Nie tylko mnie. Mówi wszystkim od miesięcy.”
Mireille wyjaśniła, że Françoise mówiła, że zarezerwowała restaurację, wybrała wina i poświęciła remont kuchni, żeby dać synowi ten wieczór.
Nigdy nie planowali remontu kuchni.
Elise zamknęła oczy.
Jej matka nie pozwoliła innym założyć, że płaci.
Wymyśliła całą historię.
Przekształciła poświęcenie Elise w dowód własnej miłości do Maxime’a.
„Czy Maxime wie, że płacę?”
„Nie wiem”.
Ta możliwość powinna była uspokoić Elise.
Nie uspokoiła.
Maxime wiedział, że organizuje kolację. Zapytała go o listę gości, alergie pokarmowe i jego preferencje co do ciast.
Po prostu nigdy nie zadał najbardziej oczywistego pytania.
Skąd pochodzą pieniądze?
Mireille westchnęła.
„Co chcesz zrobić?”
„Wycofać moją płatność”.
„Śmiało”.
Elise była zaskoczona.
„Myślałam, że powiesz mi, że to wywoła wojnę w rodzinie”.
„Elise, wojna trwa już od dawna. Do tej pory tylko ty finansowałaś drugą stronę”.
Potem Mireille dodała coś, co wszystko zmieniło.
„Twoja matka już mi powiedziała, że opłacałaś ubezpieczenie samochodu Maxime’a przez rok”.
„To nieprawda”.
„Powiedziała też, że zaoferowałaś się spłacić kilka jego długów”.
Elise poczuła narastający ucisk w piersi.
Tego samego wieczoru przejrzała swoje stare wyciągi bankowe.
900 euro, które cztery lata wcześniej wysłała matce za rzekomy rachunek za leczenie, w rzeczywistości zostało przekazane firmie zarządzającej starym mieszkaniem Maxime’a.
500 euro, które zadeklarowano za zepsuty podgrzewacz wody, pochodziło z okresu, gdy Maxime zakładał firmę.
750 euro za rzekomy pilny podatek trafiło do garażu niedaleko jego domu.
Elise długo wpatrywała się w ekran.
Jej matka używała go jako prywatnego funduszu ratunkowego dla syna.
Następnego dnia zadzwoniła do Camille, menedżerki ds. imprez w restauracji.
„Chcę odzyskać wszystkie pozostałe zwrotne płatności”.
Camille sprawdziła plik.
„Stracisz 420 euro na opłatach administracyjnych”.
„Więc 17 430 euro zostanie jej zwrócone”.
Élise wzięła głęboki oddech.
„Proszę bardzo”.
„Czy chcesz odwołać wydarzenie?”
Élise spojrzała na umowę.
„Nie. Zatrzymaj wszystko. Menu, kwiaty, tort, wina”.
„Kto odpowiada za rezerwację?”
Élise odpowiedziała bez wahania.
„Françoise Delmas”.
„Czy twoja mama da nam kartę kredytową?”
„Nie”.
Cisza.
„W takim razie resztę trzeba będzie zapłacić tego samego wieczoru”.
„Wiem”.
Po rozmowie Élise wysłała wiadomość do rodziny.
Wyjaśniła, że z przyczyn osobistych nie będzie uczestniczyć w kolacji. Wyjaśniła, że do tej pory organizowała i finansowała wydarzenie, ale że nie bierze już na siebie odpowiedzialności finansowej.
Potem zablokowała matkę i brata.
Siedem minut później nadeszła wiadomość.
Była od Clary, narzeczonej Maxime’a.
„Myślę, że jest kilka rzeczy, o których powinnaś wiedzieć w związku z twoimi zaręczynami”.
Clara zadzwoniła kilka minut później.
„Maxime mówi wszystkim, że jesteś zazdrosna”.
Eliza gorzko się zaśmiała.
„Oczywiście”.
„Twierdzi, że naciskałaś na Thomasa, żeby się oświadczał, bo nie mogłaś znieść myśli, że zaręczy się przed tobą”.
„To nieprawda”.
„Wiem”.
Eliza zmarszczyła brwi.
„Co?”
Clara zawahała się.
„Bo Maxime wiedział, że Thomas planuje oświadczyny”.
Eliza zamarła.
Thomas skontaktował się z Maxime’em w sierpniu, aby poprosić o radę w wyborze pierścionka.
Myślał, że postępuje słusznie.
Maxime wiedział więc, że Thomas planował oświadczyć się Elise w październiku.
Ale Maxime pierwotnie planował oświadczyć się Clarze podczas wycieczki w góry w grudniu.
Po tym, jak dowiedział się o planie Thomasa, przesunął wszystko na później.
„Ciągle powtarzał, że chce być pierwszy” – mruknęła Clara. „Myślałam, że mówi tylko o świętach”.
Elise poczuła dreszcz.
Maxime celowo przesunął datę swoich zaręczyn.
Potem oskarżył ją o kradzież jego chwili.
„Dlaczego mi to mówisz?”
Głos Clary drżał.
„Bo zaczynam myśleć, że mnie okłamuje w wielu sprawach”.
Maxime twierdził, że ma spore oszczędności. Mówił o wystawnym weselu, przyjęciu w posiadłości w Beaujolais i zapewniał wszystkich, że Françoise pokryje znaczną część wydatków.
Elise odpowiedziała natychmiast:
„Nie mieszaj…”
finanse z jej, dopóki nie sprawdzisz.
Tego samego wieczoru Maxime zostawił wiadomość głosową z telefonu kolegi.
Nie przeprosił.
„Musisz skończyć z tym nonsensem, zanim mama się dowie. Powiedziała już wszystkim, że zapłaciła za kolację. Wiesz, jakie to będzie dla niej upokarzające? Wiem, że zapłaciłeś, ale to był twój wybór. Nie możesz cofnąć pieniędzy tylko dlatego, że jesteś zdenerwowany”.
Eliza odsłuchała wiadomość dwa razy.
„Wiem, że zapłaciłeś”.
On wiedział.
Zawsze wiedział.
Pozwolił ich matce odbierać komplementy.
Obserwował, jak kłamie od miesięcy.
I usiadł obok niej, żeby powiedzieć siostrze, że nikt nie chce świętować z nią.
Eliza przekazała wiadomość Mireille i Clarze.
Mireille odpowiedziała:
„Zatrzymaj wszystko”.
Klara napisała:
„Przekładam ślub”.
W kolejnych dniach Françoise próbowała skontaktować się z Elise wszędzie.
Dzwoniła do swojego miejsca pracy.