W tym momencie Klara przestała patrzeć na sytuację jak odrzucona dziewczyna. Widziała ją taką, jaką była naprawdę: starszą audytorkę specjalizującą się w fuzjach i przejęciach, stojącą w obliczu defraudacji pieniędzy uzyskanych w wyniku kłamstwa.
Utworzyła zaszyfrowany folder. Umieściła na dachu dowód przelewu, wiadomości od matki, wideo z przyjęcia i zrzuty ekranu z tabliczki z imieniem Juliena. Wtedy jego telefon zawibrował.
Pojawiła się wiadomość od jego brata.
„Przykro mi, że nie możesz przyjść jutro. Lista VIP, bardzo ścisła pojemność. ja pr
„Przedstaw Fluxię Asterion Capital. Życzcie mi powodzenia”.
Dodał emotikonę złożonych dłoni.
Clara ponownie przeczytała nazwę funduszu. Asterion Capital.
Znała trzech partnerów, na których chciał zrobić wrażenie, lepiej niż Julien. Ich fundusz zlecił jej firmie zbadanie Fluxii przed potencjalną inwestycją w wysokości 3 000 000 euro. Przez ostatnie 12 dni Clara pracowała nad rachunkami firmy zarejestrowanej pod neutralną nazwą holdingu. Dopiero później dowiedziała się, że Julien był jej głównym założycielem.
Gdy tylko dokonała tego odkrycia, zgłosiła powiązania rodzinne swojemu menedżerowi. Aby uniknąć konfliktu interesów, niezależny zespół przeanalizował każdy dokument i zweryfikował jego analizę. Wnioski były identyczne i druzgocące.
Fluxia mogła pochwalić się tysiącami aktywnych użytkowników, ale większość pochodziła z zagranicznych farm kliknięć. Prawdziwi klienci porzucili oprogramowanie po kilku dniach, ponieważ obliczone trasy były nieprawidłowe, a interfejs się zawieszał. Startup zalegał z płatnościami składek na ubezpieczenia społeczne od kilku miesięcy, spóźniał się z płatnościami dla dostawców usług i ukrywał wydatki osobiste w kosztach działalności. Julien zlecił firmie sfinansowanie leasingu samochodu, luksusowych posiłków i wygórowanej ceny powierzchni biurowej w 8. dzielnicy.
Został mu zapas gotówki na niecałe cztery miesiące.
Przyjęcie nie było zwykłą imprezą. To była fasada, mająca stworzyć iluzję sukcesu, zanim inwestorzy spojrzą na wyniki.
Clara mogła poczekać do poniedziałku i pozwolić firmie przedstawić raport. Jednak wizja powitania trójki wspólników szampanem kupionym dzięki kłamstwu jej rodziny była nie do zniesienia. Zadzwoniła do swojego menedżera, pokazała mu nagranie, opis sprzeniewierzenia 15 000 euro i ryzyko, że Julien będzie próbował wpłynąć na inwestorów podczas rzekomo prywatnej imprezy.
Jego menedżer milczał, po czym odpowiedział:
„Raport został zatwierdzony przez niezależny zespół. Musimy przedstawić wnioski przed jakimikolwiek nieformalnymi spotkaniami. Umów się na omówienie jutro wieczorem”. Będę dostępna za pośrednictwem wideokonferencji, a dział prawny otrzyma kopię.
Clara zarezerwowała prywatny pokój w dyskretnym hotelu niedaleko Parc Monceau. Bez muzyki, bez neonu, tylko okrągły stół, cztery fotele, prosta kolacja i grube drzwi. Wysłała partnerom Asterion zaproszenie biznesowe: wczesną prezentację audytu Fluxii, dokładnie tego samego wieczoru, kiedy Julien oczekiwał ich na tarasie na dachu.
W niecałą godzinę cała trójka przyjęła zaproszenie.
W sobotni poranek jej matka dowiedziała się o kolacji od znajomego z branży hotelarskiej. Przekonana, że Clara organizuje imprezę konkurencji z przyjaciółmi, Hélène zaczęła dzwonić do krewnych.
Sophie, najlepsza przyjaciółka Clary, przesłała jej wiadomość głosową.
„Sophie, tu Hélène. Clara przechodzi przez straszny kryzys, bo źle zrozumiała przyjęcie Juliena. Zarezerwowała kolację z zazdrości”. Lepiej byłoby, gdyby nikt nie poszedł. Dziś wieczorem zawodowa przyszłość Juliena wisi na włosku; potrzebuje wsparcia. Zamiast tego przyjdź na taras; atmosfera będzie cudowna.
Kolejna znajoma otrzymała niemal identyczną wiadomość. Potem kuzynka.
Klara słuchała nagrań bez odpowiedzi. Jej matka nie tylko próbowała ją wykluczyć. Chciała, żeby wyglądała na niezrównoważoną, żeby została sama w swoje 30. urodziny.
Dodała pliki audio do folderu rodzinnego.
O 20:00, podczas gdy Julien witał gości pod błyskającymi kamerami, Klara weszła do prywatnego salonu ubrana w elegancką, prostą, grafitową sukienkę. Nie wyglądała na kobietę szukającą zemsty. Wyglądała jak profesjonalistka, która chce dokończyć robotę.
Jej kuzyn Antoine, który był na przyjęciu, żeby skorzystać z bufetu i obejrzeć przedstawienie, przesłał jej najnowsze informacje. Zdjęcie przedstawiało strefę VIP otoczoną aksamitnymi linami. Trzy srebrne wiaderka zawierały bezcenne butelki. Ławki były puste.
„Julien co dwie minuty patrzy na windę” – napisał Antoine.
O 20:30 trójka wspólników z Asterion weszła do salonu Clary. Złożyli jej życzenia urodzinowe, a następnie położyli swoje dokumenty na stole. Po wejściu rozmowa stała się ściśle profesjonalna.
Clara rozdała trzy egzemplarze zatwierdzonego raportu. Nie wspomniała o swoim dzieciństwie, skradzionych pieniądzach ani o imprezie. Po prostu przewracała strony.