— Kiedy powiem „teraz”, uciekajcie.
— A ty?
— Powstrzymam ich.
— Nie!
Odwrócił się.
„Mariana, posłuchaj mnie”.
Jego oczy były spokojne.
„Całe życie bałem się stracić to, co kocham”.
Spojrzał na Lucię.
„Tym razem nie ucieknę”.
Drzwi się otworzyły.
Rozległy się strzały.
Strażnicy Victora rzucili się na napastników, a on złapał mnie za ramię.
„Teraz!”
Uciekłam.
Kilka minut później usłyszałam syreny.
Potem zapadła cisza.
Victor wyłonił się z tunelu.
Miał krew na twarzy.
Ale to nie była jego krew.
On żył.
I Lucia też.
Po ataku prawda wyszła na jaw.
Armando pracował dla wrogów Victora.
Odkrył moją tożsamość, odnalazł medalion i zdał sobie sprawę, że moje dziecko nosi w sobie dziedzictwo Salcedo.
Ale była jeszcze jedna tajemnica.
Elena nie umarła w dniu, w którym wszyscy jej uwierzyli.
Żyła wystarczająco długo, by ukryć dowody i odesłać córkę z dala od Victora.
A zanim umarła, zostawiła list.
Victor dał mi go następnego dnia.
Ręce mi się trzęsły, gdy go otwierałam.
„Mariana,
jeśli kiedykolwiek będziesz trzymać ten medalion, to w końcu cię znalazł.
Nie bój się Victora.
On nie jest potworem, o którym ci opowiadają.
Był młodym mężczyzną, który podjął straszne decyzje, by mnie chronić.
I jeśli kiedykolwiek będzie musiał wybierać między władzą a rodziną, mam nadzieję, że tym razem wybierze ciebie”.
Nie mogłam przestać płakać.
Victor stał przy oknie, patrząc na ogród.
„Dlaczego nie powiedziałaś mi wcześniej?” zapytałam.
„Bo nie byłam pewna, czy mam prawo być twoim ojcem”.
Podeszłam bliżej do niego.
„A teraz?”
Uśmiechnął się smutno.
„Teraz wiem, że nie mogę zmienić przeszłości”.
Spojrzał na Lucię.
„Ale mogę ochronić przyszłość”.
Minęło kilka miesięcy.
Lucia była całkowicie wyleczona.
A ja rzuciłam pracę.
Nie dlatego, że Wiktor dawał mi pieniądze.
Ale dlatego, że po raz pierwszy w życiu miałam wybór.
Nigdy mnie nie zmuszał do mieszkania w rezydencji.
Nigdy nie żądał, żebym mu była posłuszna.
Po prostu zostawił pokój dla Lucii i mnie.
„Jeśli kiedykolwiek będziesz potrzebowała domu” – powiedział – „to będzie twój”.
Stopniowo poznawałam prawdę o moim ojcu.