Przybyłem do Fayetteville pod bezksiężycowym niebem, czterdzieści osiem godzin przed tym, jak ktokolwiek się mnie spodziewał. Nie poszedłem do domu przy Waverly Drive. Zamiast tego zameldowałem się w niepozornym motelu przy Murchison Road, miejscu, gdzie dywany pachniały stęchłym tytoniem, a ściany były na tyle cienkie, że słychać było desperację gości.
Miller spotkał mnie tam o północy. Wyglądał jak człowiek, który nie spał od tygodnia. Rzucił ciężką skórzaną torbę na porysowany drewniany stół.
„Eliasie, muszę być z tobą szczery” – powiedział Miller, odchylając się do tyłu. „Myślałem, że jesteś paranoikiem. Potem zacząłem grzebać w historii Isabelli, zanim cię poznała. Miała trzy nazwiska w ciągu dziesięciu lat. Dwa z tych nazwisk należały do kobiet, które poślubiły bogatych mężczyzn, którzy zmarli „naturalną śmiercią” wkrótce po ślubie”.
Poczułem chłód rozchodzący się po moich kończynach, taktyczne oderwanie
To pozwoliło mi przetworzyć horror jako dane. „No dalej”.
„Ona jest duchem, Eliasie. Bez rodziny, bez przyjaciół z dzieciństwa. Pojawiła się w Karolinie Północnej trzy lata temu, tuż przed twoim powrotem z drugiej tury. Wzięła cię na celownik. Zgłosiła się jako wolontariuszka w szpitalu, gdzie Sarah leczyła się z powodu tych „migren”.
Uderzyłem pięścią w stół, a odgłos odbił się echem jak strzał z pistoletu. „Herbata. Sarah zawsze mówiła, że herbata, którą robiła jej Isabella, to jedyne, co jej pomagało”.
„Nie pomagało” – powiedział cicho Miller. „Skonsultowaliśmy się z toksykologiem. Przejrzał ekshumowane dokumenty z urzędu. Poziom potasu u Sary był nieprawidłowy, ale nie na tyle, by wywołać podejrzenie u standardowego koronera. Ale jeśli połączysz niewielką dawkę naparstnicy – leku na serce – z niektórymi suplementami ziołowymi, dostaniesz zawał serca, który dla przepracowanego lekarza marynarki wojennej wygląda zupełnie naturalnie”.