Po pierwsze, nie panikuj — ale też nie lekceważ tego. Te rzeczy szybko się mnożą.
Wrzątek:
Oparz larwy wrzątkiem. Nie przetrwają wysokiej temperatury. Usłyszysz ciche skwierczenie (obrzydliwe, ale działa).
Ocet i soda oczyszczona:
Wymieszaj biały ocet z gorącą wodą w równych proporcjach i wsyp odrobinę sody oczyszczonej. Musujące działanie czyści i zabija wszelkie marudne larwy. Dodatkowo: usuwa również nieprzyjemny zapach.
Szorowanie kosza na śmieci:
Po namoczeniu kosza na śmieci czas na jego dokładne wyczyszczenie. Wyszoruj kosz na śmieci płynem do mycia naczyń i gorącą wodą lub środkiem dezynfekującym. Nie zapomnij też o pokrywie — to tam muchy lubią bawić się w chowanego, w zakamarkach.
Sól lub proszek wapienny:
Po wyczyszczeniu posyp dno kosza grubą warstwą soli kuchennej lub wapna ogrodowego. To osuszy wszelkie pozostałe larwy i zniechęci nowe.
Jak przede wszystkim zapobiegać przedostawaniu się larw do koszy na śmieci
Kluczem jest nie tylko reagowanie, ale także upewnienie się, że larwy nigdy nie pomyślą o ponownym wejściu do kosza. Oto jak:
Utrzymuj worki na śmieci szczelnie zamknięte:
Luźne śmieci = bufet. Zawiąż worki na śmieci szczelnie. W razie potrzeby włóż do nich dwa worki na resztki mięsa lub ryb.
Zamroź to, co niemiłe: