Moja siostra zadzwoniła do mnie o północy i szepnęła: „Zgaś wszystkie światła. Idź na strych. Nie mów mężowi”. Myślałam, że się rozpada – dopóki nie zajrzałam przez deski podłogowe…
Moja siostra zadzwoniła do mnie o północy.
Prawie to zignorowałam.
Moja siostra zadzwoniła do mnie o północy i szepnęła: „Zgaś wszystkie światła. Idź na strych. Nie mów mężowi”. Myślałam, że się rozpada – dopóki nie zajrzałam przez deski podłogowe…
Moja siostra zadzwoniła do mnie o północy.
Prawie to zignorowałam.