Trądzik różowaty Lindy nasilił się na samą myśl o peelingu. Kremy na receptę sprawiały, że jej skóra była napięta i łuszcząca się. Wtedy jej dermatolog (tak, serio) zasugerował okład z rozcieńczonego imbiru. Osiem tygodni później Linda wysłała mi taką wiadomość: „Po raz pierwszy od lat poszłam na kolację, mając na sobie tylko krem nawilżający. Nadal nie mogę w to uwierzyć”.
Twoja prosta i bezpieczna rutyna inspirowana imbirem (wymaga 90 sekund)
Zawsze rozcieńczaj. Nigdy nie pij soku imbirowego bez dodatków. Jesteś w ciąży? Bierzesz leki rozrzedzające krew? Najpierw skonsultuj się z lekarzem – imbir ma silne działanie.
„Ale czy nie będzie piekł?” Wątpliwości, które ma prawie każdy.