Zamknął drzwi jadalni. Jego brat stał za nim. Celeste wzięła telefon Emily z blatu i wrzuciła go do kieliszka z winem. „Koniec z nagraniami” – powiedziała. Emily zaczęła się trząść.
Adrian podszedł bliżej. „Oddasz ten dysk. Potem powiesz wszystkim, że Emily spadła ze schodów”. „A jeśli odmówię?” Uśmiechnął się. „Masz siedemdziesiąt jeden lat. Wypadki się zdarzają”.
Zerknęłam na zegarek. Minęły dwadzieścia dwie minuty.
„Wybrałaś niewłaściwą kobietę” – powiedziałam. Adrian się roześmiał. „Emily?” „Nie” – powiedziałam. „Ja”.
Zdjęłam zegarek i położyłam go na stole. Pod tarczą zamigotała mała zielona kontrolka. Celeste zbladła. „Prawo stanowe zezwala na zgodę jednej ze stron” – powiedziałam. „Wszystko, co powiedziałam od momentu, gdy weszłam do tego pokoju, zostało przesłane do bezpiecznej chmury”.
Adrian rzucił się po zegarek. Odsunęłam go poza zasięg i wstałam. Złapał mnie za ramię i popchnął z powrotem na kredens. Talerze spadły na podłogę, ale ja utrzymałem się na nogach.
Wtedy zadzwonił dzwonek do drzwi. Raz. Dwa razy.
Adrian puścił mnie i wygładził koszulę. „Uśmiechnijcie się” – rozkazał. „Wszyscy”. Podszedł do drzwi wejściowych z pewnością siebie człowieka spodziewającego się niegroźnych gości. Ale kiedy je otworzył, jego uśmiech zniknął.
Na ganku stał prezes Westbrook Industries z sześcioma członkami zarządu. Obok nich komisarz Raymond Cole, dwóch detektywów i dr Chen z torbą medyczną.
Część 3: Rada Nadzorcza przyszła do niego
„Adrian Westbrook” – powiedział komisarz Cole – „odsuń się od drzwi”.
Adrian spojrzał z komisarza na zarząd. „To nieporozumienie rodzinne”.
Diana Hayes, przewodnicząca rady, uniosła teczkę.
„Nie. To pilne zebranie zarządu”.
Celeste warknęła: „Nie możecie wejść bez nakazu”.
„Jedno jest w przygotowaniu” – odpowiedział komisarz. „Ale pani Montgomery nas zaprosiła, a jej córka prosi o pomoc”.
Emily stanęła obok mnie, blada, ale spokojna.
„Chcę, żeby weszli do środka”.
To zdanie złamało Adrianowi panowanie nad sobą.
Odwrócił się do niej. „Po tym wszystkim, co ci dałem?”
Emily uniosła brodę.
„Napędziłeś mi strachu”.
Detektywi poruszali się między nimi, podczas gdy dr Chen dokumentował stan Emily i zadawał jej szczegółowe pytania.
Diana otworzyła pendrive’a.
Ekran wypełniły pliki: firmy-słupki, sfałszowane zgody, wpłaty na konta kontrolowane przez Adriana i Celeste oraz e-maile z zamiarem zrzucenia winy na młodszego księgowego.
Detektyw zatrzymał brata Adriana, zanim zdążył się wymknąć.