„Martha?” – wydyszała drżącym głosem. „Co to… ten teatr? Wyprowadźcie tych ludzi z mojego domu!”
Wyciągnęłam rękę, podniosłam kieliszek wina Beatrice i przechyliłam go. Czerwony płyn wylał się, wsiąkając w biały koronkowy obrus – powoli, z rozmysłem.
„Bałagan, prawda, Beatrice?” – powiedziałam, a mój głos odbił się echem w pogrążonym w ciszy pomieszczeniu. „Trochę jak krew na podłodze twojego dworca autobusowego”.
„Ty… ty jesteś tylko piekarzem!” – krzyknął Julian z podłogi, zaplatając ręce za plecami w opaski zaciskowe. „Jesteś nikim!”
Podeszłam do niego i uklęknęłam. Przysunęłam się tak blisko, że dostrzegł brak litości w moich źrenicach.
„Jestem kobietą, która posłała twojego ojca do grobu” – wyszeptałam. „Jestem kobietą, która zna każdy cent, który ukradłeś, odkąd skończyłeś osiemnaście lat. A co najważniejsze, Julianie… Jestem matką kobiety, którą próbowałeś zabić”.
Wstałam i odwróciłam się do głównego agenta. „Sprawdź sejf za fałszywą ścianą biblioteki. Kod to data skazania jego ojca. Znajdziesz tam księgi pomocnicze”.
„Skąd to wiesz?” – krzyknęła Beatrice.
Spojrzałam na nią, a na moich ustach pojawił się zimny, blady uśmiech. „Sprzątam twój dom od dwóch lat, Beatrice. Nazwałaś mnie niewidzialną. Nazwałaś mnie „zamroczoną staruchą”. Dziękuję ci za to. To znacznie ułatwiło mi pracę”.
Kiedy wyciągali Juliana, krzyczał o swoich prawnikach. Patrzyłem, jak odchodzi, a potem spojrzałem na Beatrice.
„A tak przy okazji” – powiedziałem, wskazując na podłogę. „FBI przejmuje ten dom jako narzędzie działalności przestępczej. Dotyczy to również dywanów. Użyjemy ich jako dowodu przemocy domowej. Mam nadzieję, że rachunek za pralnię chemiczną był tego wart”.
CZĘŚĆ 5: SPRZĄTANIE
Sześć miesięcy później.
Imperium Thorne’a zniknęło. Nagłówki gazet były nieubłagane. Julianowi groziło dwadzieścia pięć lat dożywocia za mieszankę wymuszeń, prania pieniędzy i usiłowania zabójstwa. Beatrice, uznana za współwinną oszustwa finansowego, odsiadywała pięcioletni wyrok w federalnym więzieniu „country club”, choć uznała brak jedwabnych prześcieradeł za „pogwałcenie jej praw człowieka”.