W oświadczeniu pod przysięgą wyjaśniono, że mój ojciec odkrył przelewy do firmy o nazwie Northbridge Consulting.
Firmy, którą Mason założył pod nazwiskiem byłego kolegi ze studiów.
W oświadczeniu wyjaśniono, że Vivian zażądała dostępu do prywatnych kont mojego ojca pod pretekstem planowania spadkowego.
W oświadczeniu wyjaśniono również, że odmówił podpisania poprawki do testamentu, która dawała jej kontrolę nad akcjami, które miałem otrzymać.
Vivian bardzo powoli pokręciła głową.
„Arthur był chory” – powiedziała.
„Był wyczerpany.
Nie wiedział już, co pisze”.
Wyjąłem pendrive.
„Więc nagrał rozmowy”.
Cisza się zmieniła.
Wcześniej była dziwna.
Teraz była niebezpieczna.
Pan Bell zamknął oczy na sekundę, akurat na tyle długo.
zdradzić, że miał nadzieję nigdy nie usłyszeć tego wyroku.
Sędzia dał znak protokolantowi.
Klucz był podłączony do komputera w sali sądowej.
Wiedziałam dokładnie, który plik otworzyć.
Słuchałam tego tyle razy, że głosy wciąż nawiedzały mnie po nocach.
Pierwszy głos należał do Vivian.
„Podpisze, jeśli ją do tego zmusisz w odpowiednim momencie.
Nie teraz, wciąż jest podejrzliwa.
Po pogrzebie będzie zbyt zdenerwowana, żeby czytać”.
Potem Mason.
„A jeśli odmówi?”
Vivian, zimna, niemal znudzona.
„Wtedy sprawimy, że nie będzie mogła odmówić.
Zaświadczenie lekarskie, kilka sfałszowanych dokumentów i sędzia zobaczy, co mu pokażemy”.
Ktoś na sali westchnął.