I pewnego wieczoru Tomás naprawił dach podczas ulewnego deszczu, a Inês nie musiała go o nic prosić.
Ale prawdziwy punkt zwrotny nastąpił kilka miesięcy później.
Dzień później.
Luísa upadła na dziedzińcu i mocno obtarła kolano o mokre kamienie przy studni.
Dziecko pobiegło do Inês z płaczem.
Potem, bez namysłu, krzyknęło słowo, które zatrzymało cały dom.
„Mamo!”
Natychmiast zapadła cisza.
Nawet Tomás spuścił wzrok.
Bo w głębi duszy dzieci wiedziały już coś, czego nikt we wsi nie chciał przyznać.
Ta biedna kobieta, którą pogardzały, stała się jedyną osobą, która utrzymywała je przy życiu.
W międzyczasie listy Gabriela, początkowo regularnie przychodziły z frontu.
Potem stały się rzadkością.
A potem zupełnie ustały.
Wtedy niemal natychmiast zaczęły krążyć plotki.
Żołnierze ginęli.
Całe pułki znikały.
I wkrótce wieś uznała Gabriela za człowieka pogrzebanego gdzieś pod obcą ziemią.
Dona Eulália, matka Gabriela, natychmiast wykorzystała tę sytuację.
Od samego początku nienawidziła Inês.
Nie tylko dlatego, że była biedna.
Ale dlatego, że pochodziła z innej części wioski, części, którą bogate rodziny uważały wręcz za hańbiącą.
Eulália często powtarzała, że kobieta taka jak Inês nie zasługuje na miano Altamirano.
Może to być zdjęcie jednej lub kilku osób i tekst.
Jednak nagle zaczęła odwiedzać dom znacznie częściej, po tym jak zniknęły wojskowe listy.
Na początku Inês myślała, że to po prostu zmartwienie.
Jednak dziwny szczegół szybko przykuł jej uwagę.
Eulália nieustannie przeglądała papiery Gabriela.
Zwłaszcza te dotyczące rodzinnej ziemi i odszkodowań wojskowych.
Pewnego wieczoru, wracając znad rzeki, przyłapała nawet Eulálię na dyskretnym otwieraniu kufra z oficjalnymi listami wojskowymi.
Staruszka gwałtownie podskoczyła.
Po czym natychmiast wymyśliła niezdarne kłamstwo, po czym wyszła z domu, nie patrząc na nikogo.
Tej nocy Tomás w końcu wyjawił coś, co trzymał w tajemnicy przez tygodnie.
Podsłuchał rozmowę babci z notariuszem we wsi.
Z tej rozmowy wynikało, że Eulália próbowała już legalnie odzyskać dom, twierdząc, że Gabriel prawdopodobnie nie żyje od dawna.
Ale najstraszniejsza rzecz wciąż pozostawała w ukryciu.