Niezłomny
Kiedy uległam poważnemu wypadkowi samochodowemu i trafiłam do szpitala, mój mąż wpadł do pokoju wściekły. Krzyknął: „Przestańcie z tym dramatem! Złaźcie z łóżka i chodźcie ze mną! Nie będę marnował pieniędzy na te bzdury!”. Następnie złapał mnie mocno, próbując wyciągnąć z łóżka. Kiedy stawiałam opór, uderzył mnie mocno pięściami w brzuch. To, co stało się później, było niewiarygodne. Zamarłam, gdy pięści Ethana zacisnęły się, a jego oczy płonęły gniewem. „Myślisz, że potrafisz mi odpowiedzieć, Nancy?” syknął. Zanim zdążyłam odpowiedzieć, rzucił się na mnie z twarzą wykrzywioną gniewem. Kiedy uniósł obie pięści i uderzył mnie nimi w brzuch, fala bólu przeszyła moje i tak już połamane ciało. Łapiąc oddech, chwyciłam się za boki, bezradna i przykuta do szpitalnego łóżka. Metaliczny smak strachu wypełnił moje usta, gdy usłyszałam kroki zbliżające się do drzwi. Czy ten koszmar kiedykolwiek się skończy, czy to będzie moment, w którym stracę wszystko?
Mam na imię Nancy. Mam 43 lata, jestem gospodynią domową i matką siedmioletniej córki o imieniu Lily. Z zewnątrz moje życie mogłoby wydawać się idealne, będąc żoną Ethana – mężczyzny, który kiedyś obiecywał mi całe życie pełne miłości i szczęścia. Ale pozory mylą.