Tydzień przed ślubem podsłuchałam, jak moi rodzice i siostra knują, jak mnie upokorzyć przed 200 gośćmi. Uśmiechnęłam się tylko i wykonałam jeden telefon. W dniu ślubu karma wybrała ich, nie mnie.
Tydzień przed moim ślubem moje życie zmieniło się na zawsze.
Nazywam się Ananya Sharma , mam 29 lat i miałam poślubić Rohita Mehrę , mężczyznę, którego kochałam od czasów studiów. Ślub miał być huczny: ponad 200 gości, luksusowa sala w Dżajpurze i rodzina, która, przynajmniej na pierwszy rzut oka, wydawała się mnie wspierać.
Tego popołudnia wróciłem do domu rodziców wcześniej niż planowałem, żeby zostawić dokumenty. Drzwi do salonu były uchylone.