Część 1:
W noc poślubną odkryłam, że przysięga małżeńska mojego męża była naznaczona zdradą. Schowałam się pod łóżkiem, welon wplątał mi się we włosy, a dłoń zakryłam ustami, żeby powstrzymać nerwowy śmiech, gdy drzwi zaskrzypiały i weszła miłość w butach mojego wroga.
„Śpi?” – wyszeptała teściowa.
Daniel zaśmiał się cicho. „Prawie. Wypiła szampana”.
„Dałeś jej?”
„Wypiła wystarczająco dużo. Zaraz straci przytomność”.
Mój uśmiech zniknął.
Ich stopy zatrzymały się zaledwie kilka centymetrów od mojej twarzy. Serce waliło mi tak mocno, że bałam się, że sama podłoga mnie obnaży.