Kiedy warto zadać sobie pytania?
Jak zawsze w sprawach związku, kluczowy jest kontekst. Jeśli ta pozycja pojawia się nagle po nierozwiązanej kłótni, po okresie napięcia, milczenia lub gdy towarzyszy jej wyraźny brak innych przejawów bliskości – rozmów, dotyku w ciągu dnia, wspólnych posiłków, uśmiechów, drobnych czułości – wtedy rzeczywiście może odzwierciedlać emocjonalny dystans. Sygnałem ostrzegawczym nie jest sama postawa we śnie, lecz to, co dzieje się poza łóżkiem. Jeśli partner unika kontaktu wzrokowego, nie inicjuje rozmów, spędza wieczory osobno i reaguje unikiem na próby zbliżenia – wtedy odwrócone plecy w nocy stają się jedynie potwierdzeniem problemu, a nie jego główną przyczyną. Sam sen jest wtedy tylko lustrem odbijającym głębsze zjawiska.