Jego matka była równie zszokowana i zdezorientowana. „Kelly, dlaczego do tego doszło?”
Zwróciłam się cicho do ogarniętej paniką i zdenerwowania dwójki. „A tak przy okazji, wydajecie hojnie każdego dnia, jesteście pewni, że wszystko w porządku z finansami?”
„Jakie pieniądze? Oczywiście, że w porządku” – odparł Jack gwałtownie, plując. „Dziedzictwo po twoim ojcu nadchodzi, prawda? Na naszym wspólnym koncie powinno być jeszcze ponad pięćdziesiąt tysięcy dolarów. Patrz, zaraz ci pokażę. Proszę.”
To powiedziawszy, Jack wyjął smartfon i otworzył aplikację bankową, żeby sprawdzić konto. W tym momencie jego wyraz twarzy gwałtownie się zmienił.
„Co? Co to jest? Dlaczego pieniądze zniknęły? Były tam jeszcze wczoraj.”
Słysząc słowa Jacka, jego matka również pospiesznie spojrzała na telefon, a na jej twarzy malowało się zmieszanie.
Wyjawiłem im prawdę, gdy spanikowali, nie mogąc zrozumieć sytuacji.
„Oczywiście, że zniknęły. Rozwodzę się z tobą, więc przelałem te pięćdziesiąt tysięcy dolarów na moje konto w ramach podziału majątku.”
„Co? Co masz na myśli?”
Twarz Jacka na chwilę przybrała gniewny wyraz. Ale potem uśmiechnął się ironicznie, jakby coś sobie przypomniał.
„Dobrze. W takim razie się z tobą rozwiodę. Natychmiast przekaż spadek, który dostałeś po ojcu. Przecież majątek jest nabyty.
„Czy majątek odziedziczony w trakcie małżeństwa jest dzielony po połowie w przypadku rozwodu?”
„Cóż, chyba coś źle zrozumiałeś” – odpowiedziałem.
„Dlaczego nie wiedziałeś? Spadek, który otrzymałem, mimo że odziedziczyłem w trakcie małżeństwa, nie wlicza się do podziału majątku.”
Zapadła między nami chwila ciszy. Potem miny Jacka i jego matki diametralnie się zmieniły.
Może naprawdę wierzyli, że otrzymają część mojego spadku. Byłem po prostu zdumiony i mogłem tylko westchnąć z niedowierzaniem.
„Nie, to niemożliwe. To niemożliwe.”
Jej twarz poczerwieniała od mieszanki zaprzeczenia i gniewu.
„Sprawdź sam” – powiedziałem kpiąco.
Jack zaczął gorączkowo szukać na swoim smartfonie.
„Tutaj jest napisane, że majątek odziedziczony przez jednego z małżonków po rodzicach jest uważany za majątek odrębny. Dlatego nie podlega podziałowi i nie można go podzielić między małżonków. Co? Serio?”
Jego matka również spojrzała na ekran zszokowana.
Wtedy Jack podszedł do mnie, błagając rozpaczliwie. „Kelly, proszę, nie rozwódź się ze mną. Nie mam żadnych oszczędności ani pracy. Jak mam żyć, jeśli się ze mną rozwiedziesz?”
W obliczu marudzenia Jacka, przemówiłam do niego jasno i stanowczo.
„O czym ty mówisz? Weź odpowiedzialność za swoje czyny. Nigdy nie zapomnę, jak mnie oboje traktowaliście. Rozwodzę się z tobą. Pójdę do sądu, jeśli będę musiała”.
Zastraszeni moim groźnym zachowaniem, którego nigdy wcześniej nie widzieli, Jack i jego matka cofnęli się ze strachu, cicho jęcząc.
Zostawiając ich oboje przygnębionych, wyszedłem z kawiarni.
Później Jack i ja mogliśmy bez problemu przejść przez procedurę rozwodową. Pięćdziesiąt tysięcy dolarów, które przelałem z naszego wspólnego konta, zostało uznane za część podziału majątku małżeńskiego.
W końcu udało mi się wyprosić Jacka i jego matkę z domu.
Jack, który już roztrwonił pieniądze z podziału majątku, znalazł się bez grosza. Co więcej, przytłoczyły go rachunki za podróż zagraniczną i inne wydatki, które opłacił kartą kredytową, szybko popadając w długi.
Jack i jego matka musieli zaciągnąć jeszcze więcej długów, aby spłacić te długi i teraz mieszkają w zrujnowanym mieszkaniu, pracując niestrudzenie każdego dnia, aby spłacić swoje długi.
Ten jaskrawy kontrast z ich dawnym wystawnym stylem życia był dla nich ogromnym szokiem.
Z drugiej strony Z drugiej strony, sprzedałem mieszkanie, które dzieliłem z Jackiem. Następnie przeprowadziłem się do mieszkania, które należało kiedyś do mojego ojca.
Pracuję jak dotychczas, ale dzięki spadkowi, który odziedziczyłem po ojcu, prowadzę wygodne życie.
Z wdzięcznością dla mojego zmarłego ojca w sercu, chcę zacząć od nowa i cieszyć się życiem. Chcę chronić swoje szczęście i spędzać dni w spokoju.