Początkowo myślałam, że to normalne.
Zrzucałam to na karb nastoletniej melancholii, może lojalności wobec taty, a może strachu, że ktoś nowy zmieni nasze życie.
Ale potem zaczęła się zachowywać inaczej.
Przestała przesiadywać w kuchni po szkole. Ava nie oglądała też z nami filmów w piątkowe wieczory.
Jeśli słyszała, jak jego ciężarówka wjeżdża na podjazd, nagle musiała odrobić pracę domową albo zająć się czymś innym na górze.
Nastolatki nie przepadają za zmianami.
Ale w głębi duszy wiedziałam, że moja córka nie tylko ma humory; obserwowała Ryana i uważnie go studiowała.
Jakby próbowała coś zrozumieć.
Potem zaczęła się zachowywać inaczej.
***
Pewnego wieczoru Ryan przyszedł z jedzeniem na wynos z ulubionej burgerowni Avy.
Normalnie byłaby podekscytowana. Zamiast tego wzięła jedzenie i zniknęła na górze, nawet mu nie dziękując.
Ryan patrzył, jak odchodzi, a potem spojrzał na mnie.
„Zrobiłam coś złego?”
„Nie” – powiedziałam szybko. „Wciąż się przyzwyczaja”.
Miałam różne wymówki.
Tęskni za tym, jak było kiedyś.
W końcu się oswoi.
Ale prawda była taka, że moja córka nigdy wcześniej nie zachowywała się tak zdystansowanie wobec nikogo, nawet Donalda po rozwodzie.
Miałam różne wymówki.
***
Kilka nocy później, po wyjściu Ryana, Ava stała cicho w drzwiach mojej sypialni, kręcąc rękawem bluzy, podczas gdy ja składałam pranie. Natychmiast poczułam się nieswojo.
„Mamo” – powiedziała cicho – „proszę, nie pozwól mu się wprowadzić”.
Przestałam składać ręczniki i westchnęłam.
„Avo, ledwo go znasz”.
„Wiem wystarczająco dużo”.
Sposób, w jaki to powiedziała, wzbudził moją niepokój.
„Co to znaczy?”
Spojrzała na podłogę.
„Avo, ledwo go znasz”.
Przez chwilę myślałam, że moja córka w końcu wyjaśni, dlaczego tak bardzo go nie lubi.
Zamiast tego Ava pokręciła głową i odeszła, zanim zdążyłam ją powstrzymać.
Pamiętam, że siedziałam tam później, bardziej zirytowana niż zaniepokojona.
Powtarzałam sobie, że jest zazdrosna albo tęskni za tym, jak było kiedyś.
Nie zdawałam sobie sprawy, że już nosi w sobie lęki, których nie potrafiła wytłumaczyć.
Tydzień później Ava zniknęła. Nie wróciła ze szkoły.
Tak bardzo go nie lubiła.
***
Na początku myślałam, że próbuje mnie zdenerwować.
Że poszła do koleżanki bez ostrzeżenia, żeby mnie ukarać.