Na początku ludzie nie rozumieli nazwy.
Ale dla nich znaczyła ona wszystko.
Czasami prawda nie przychodzi głośno. Nie przychodzi w dramatycznych momentach ani z natychmiastową jasnością.
Czasami pojawia się cicho – w głosie dziecka, które w końcu odważyło się przemówić.
A czasami ten głos wystarczy, by wszystko zatrzymać, odkryć to, co ukryte, i dać komuś drugą szansę na życie.