“Po wypadku, do tej pory wciąż, wiele osób do mnie pisze, kobiet, mężczyzn, którzy w różnych okolicznościach stanęli przed podobnym wyzwaniem” — dodała.
Kowalczyk wspomniała też o sposobie myślenia, który pomagał jej w cięższych chwilach. Nie jest to jednak w pełni skuteczna metoda, czego nie zamierza ukrywać: “Jeśli nie myślisz o tym w taki sposób, że to tylko ja i nikt więcej na całym świecie, to jest łatwiej. Choć i tak zawsze jest trudno.”
?