Rozdział 1: Zazdrosna siostra
Powietrze na Malediwach było nie tylko gorące, ale i drogie. Było niczym ciężki, wilgotny koc pachnący solą morską, kwitnącą plumerią i ostrym, metalicznym aromatem pieniędzy.
Stałam na skraju tekowego pokładu, a Ocean Indyjski rozciągał się przede mną niczym bezkresna tafla turkusowego szkła. W dłoni trzymałam szklankę wody gazowanej z dodatkiem limonki, której skroplona para spływała po ściankach i kapała mi na palce. Wzięłam powolny, rozważny łyk, pozwalając, by chłód obezwładnił mnie, tłumiąc tlącą się we mnie wściekłość.
Za mną Sapphire Atoll Resort tętnił szaleńczą energią przedślubnego chaosu. Kelnerzy w białych lnianych uniformach poruszali się niczym ciche duchy, niosąc srebrne tace pełne kanapek. Kwiaciarze budowali łuki z białych orchidei, które przyleciały z Singapuru tego ranka.
A w centrum tego wszystkiego moja rodzina sprawowała władzę.
„Eleno! Nie stój jak posąg. Zasłaniasz widok na ocean”.