„To ostrzeżenie o oszustwie typu „Seize and Hold”” – wyjaśnił chłodno Dyrektor. „Pańska instytucja bankowa całkowicie zablokowała pani portfel finansowy z powodu oskarżeń o poważne oszustwa elektroniczne i kradzież. Pani konta są zamrożone. Obecnie nie ma pani siły nabywczej, a dodatkowa wpłata z pani apartamentu została zwrócona. Jak chciałby pan uregulować ten rachunek?”
Pełna, paraliżująca panika, która wybuchła przy tym stoliku, musiała być spektakularna.
Sylvia, dysząc, gorączkowo wyciągnęła telefon komórkowy ze swojej designerskiej torby plażowej. Wybrała priorytetowy numer obsługi klienta z tyłu karty bankowej, a ręce trzęsły jej się tak mocno, że dwukrotnie upuściła telefon.
Automatyczny system nie poprosił o podanie PIN-u ani nie podał jej salda. W chwili, gdy zarejestrowano jej numer telefonu, połączenie zostało agresywnie przechwycone i przekierowane bezpośrednio do starszego inspektora ds. oszustw w Houston.
„Pani Vance” – odpowiedział surowy, nieugięty głos. – „Pani konta zostały zamrożone na mocy federalnego nakazu. Obecnie prowadzimy dochodzenie w sprawie przelewu bankowego na kwotę trzydziestu tysięcy dolarów, który strona inicjująca zgłosiła jako kradzież przez oszustwo i oszustwo. Jest Pan podejrzany o sprzeniewierzenie ograniczonych środków. Nie będzie Pan miał dostępu do kapitału do czasu zakończenia dochodzenia, które może potrwać do dziewięćdziesięciu dni.
Sylvia wydała z siebie dźwięk, który był w połowie krzykiem, w połowie szlochem.
W czystej, nieskażonej, pierwotnej panice, otoczona przez kierownika hotelu żądającego pieniędzy, których nie miała, i nowego zięcia, który…
Spoglądając na nią z rosnącą, wściekłą podejrzliwością, moja matka wybrała mój numer.
Siedziałam w moim cichym, klimatyzowanym biurze w Houston. Mój telefon komórkowy wibrował na biurku.
Połączenie przychodzące: Mama.
Odczekałam trzy sygnały. Wzięłam powolny, rozważny łyk mrożonej herbaty. Następnie nacisnęłam „Odbierz” i włączyłam głośnik.
„Halo, Sylvia” – powiedziałam, a mój głos wyraźnie rozbrzmiał w słuchawce, całkowicie pozbawiony córczyniego uczucia.
„CHLOE! CO ZROBIŁAŚ?!”