„Nie mogę powiedzieć nic więcej… ale to nie jest dobry człowiek. Uważaj”.
Skończyła mówić i szybko odeszła, jakby obawiała się, że ktoś ją usłyszał.
W drodze powrotnej do domu moja teściowa z radością obejrzała USG i wyszeptała:
„Mam nadzieję, że wnuk jest silny i zdrowy”.
Każde słowo przebijało moje serce niczym igła.
Tej nocy długo obserwowałem Raghava, szukając na jego twarzy śladu zaniepokojenia.
Ale on pozostał taki sam: obojętny, wpatrzony w telefon, nawet nie pytający, czy jadł.
Moje serce przepełniły wątpliwości.
Pewnej nocy Raghav zasnął, zostawiając telefon komórkowy na stole.
Ekran się włączył.
Wiadomość od osoby o imieniu Meera :
— Nie martw się, dzisiejsze wyniki są w porządku. Jestem w ciąży.
Miałam wrażenie, że świat się na mnie wali.
Czytałam dalej i prawie zemdlałam: