„Wynoś się” – powiedziałam.
Mrugnęli do mnie. „Przepraszam?” – prychnęła Linda.
„Pakujcie walizki” – powiedziałam, wskazując na drzwi. „Oboje. Macie godzinę, żeby spakować swoje rzeczy i wynieść się z mojego mieszkania. Jeśli nie wyjdziecie w ciągu sześćdziesięciu minut, osobiście was fizycznie usunę”.
„Nie możesz nas wyrzucić” – wyrzuciła z siebie Linda, wstając, a jej twarz poczerwieniała. „Jestem twoją matką! Pomagam ci! Opiekuję się tym dzieckiem za darmo!”
„Nie opiekowałaś się nią” – podeszłam bliżej, naruszając jej przestrzeń. „Otrułaś ją”.
„To był błąd!” – krzyknęła Linda. „Nie znałam dawki!”
„Nie chciało ci się sprawdzić” – odparłam. „A ty, Natalie. »Wreszcie będziemy mieli trochę spokoju«. Tak właśnie mówiłaś. O śmierci twojej pięcioletniej siostrzenicy”.
Natalie przewróciła oczami. „To był żart, Evan. Boże, jesteś taki wrażliwy”.
„Godzina” – powtórzyłam. „I zostaw klucze na blacie”.
„Nie mam dokąd pójść!” – krzyknęła Natalie, rzucając poduszką. „Nie mam pieniędzy!”
„Powinieneś był o tym pomyśleć, zanim spiskowałeś, żeby zabić moją córkę” – powiedziałem. „Tyk, tak”.
Poszedłem do sypialni i zamknąłem drzwi na klucz. Nie spakowałem się dla nich. Usiadłem na łóżku i zadzwoniłem do mojego prawnika, Michaela Rodrigueza.
„Mike” – powiedziałem. „Musisz złożyć wniosek o nakaz sądowy. I muszę porozmawiać z prokuratorem okręgowym”.
„Evan, zwolnij” – powiedział Mike. „Co się stało?”
„Moja matka i siostra przedawkowały Clarę. I dopilnuję, żeby nigdy więcej nikogo nie skrzywdziły”.
Rozdział piąty: Zbieracz dowodów
Wyszli, krzycząc i przeklinając, ciągnąc po schodach worki z ubraniami. Linda groziła mi pozwem za znęcanie się nad osobami starszymi. Natalie krzyczała, że dla niej umarłem.
Zmieniłem zamki tej nocy.
Ale wyrzucenie ich było tylko wstępną selekcją. Teraz musiałem przeprowadzić operację.
Spotkałem się z detektyw Hannah Morrison następnego ranka. Przekazałem jej dokumentację medyczną Clary. Przekazałem jej raport toksykologiczny. Ale miałem coś jeszcze.
W naszym mieszkaniu mieliśmy w salonie „kamerę niani”. Zainstalowałem ją kilka miesięcy temu, nie dlatego, że podejrzewałem znęcanie się, ale dlatego, że lubiłem zaglądać do Clary w przerwach, żeby zobaczyć, jak się bawi.
Nie obejrzałem nagrania z tamtej nocy, dopóki nie wymieniono zamków.