„Mój prawnik już rozmawiał z firmą. Oni już wszystko wiedzą”.
Jej oczy zrobiły się czerwone.
—Nie możesz mi tego zrobić.
Wstałem.
„Robiłeś mi to latami” – powiedziałem.
„Właśnie wstałem”.
Wyszedłem z pokoju.
Nie oglądałem się za siebie.
„Mój prawnik już rozmawiał z firmą. Oni już wszystko wiedzą”.
Jej oczy zrobiły się czerwone.
—Nie możesz mi tego zrobić.
Wstałem.
„Robiłeś mi to latami” – powiedziałem.
„Właśnie wstałem”.
Wyszedłem z pokoju.
Nie oglądałem się za siebie.