Kupiłam swoją pierwszą nieruchomość na wynajem dwanaście lat temu za pieniądze, które zostawiła mi babcia Rose. Wiecie, ta babcia, o której wszyscy zapomnieliście, kiedy zachorowała? Ta, którą odwiedzałam w domu opieki co tydzień przez trzy lata, kiedy wszyscy byliście „zbyt zajęci”? Zostawiła mi 40 000 dolarów. Zainwestowałam je. Jestem dobra w inwestowaniu.
Mama: Pozwalasz nam myśleć, że ledwo wiążesz koniec z końcem!
Jestem samotną matką, która żyje skromnie. Jestem też wystarczająco mądra, żeby budować aktywa. Te rzeczy się nie wykluczają.
Jennifer: To niewiarygodne. Gromadzisz majątek. Podczas gdy my pomagaliśmy ci w…
W czym mi pomogłeś, Jennifer? Nie kupiłaś Emmie prezentu urodzinowego od trzech lat. Naliczyłaś mi opłatę za benzynę, kiedy raz odwiozłaś mnie na lotnisko.
Michael: Co robiłaś z tymi wszystkimi pieniędzmi?
A, racja, napisałem. Wydawałem je na rzeczy premium.