Zniżył głos.
„Moja matka latami próbowała zrozumieć, dlaczego jej życie się rozpadło. Zanim umarła, ciągle mówiła o twoim ojcu”.
„Claire nie żyje?”
Skinął głową.
„Skłamałaś mnie”.
„Moja matka wierzyła, że Daniel ją porzucił” – powiedział Julian. „Obwiniała go aż do dnia swojej śmierci”.
„Więc znalazłaś mnie dzięki niemu?”
„Na początku tak. Chciałam odpowiedzi. Ale potem się w tobie zakochałam”.
„Oczekujesz, że w to uwierzę?”
„Wiem, jak to brzmi. Ale nigdy nie planowałam, że to się dzisiaj wydarzy”.
„Więc znalazłaś mnie dzięki niemu?”
Szukałam na jego twarzy czegoś bezpiecznego.
Zamiast tego zobaczyłam smutek.
„Czy kiedykolwiek zamierzałeś mi powiedzieć?”
„Tak. Czekałam na odpowiedni moment”.
Zaśmiałam się gorzko. „Byliśmy pięć minut od ślubu”.
Julian zniżył głos.
„Twój ojciec nie jest niewinny. Moja matka napisała do niego lata później, ale nigdy nie odpisał”.
„To niemożliwe”.
„To go zapytaj”.
Wróciliśmy do biura.