„Myślałaś, że to nie będzie miało znaczenia?” zapytała Dora.
„Myślałam, że poczujesz się lepiej”.
„To nie twoja decyzja”.
„Wiem”.
Jenny odezwała się jako ostatnia. „Przegapiłeś wszystko”.
Nie sprzeciwiał się.
Bo nie mógł.
Wtedy Dora zadała jedyne pytanie, które miało znaczenie.
„Zostaniesz?”
„Jeśli mi pozwolisz”.