Wpisałam kod.
W środku był mały dysk, zaklejona koperta i zegarek Daniela.
Wzięłam wszystkie trzy.
Grant pojawił się za mną.
„Co to jest?”
„Coś przegapiłaś”.
Podszedł bliżej, spięty.
„Daj mi to”.
„Nie”.
Wyciągnął rękę do mnie, ale się cofnęłam.
Z przodu domu rozległ się głos Eliego.
„Mamo!”
Na zewnątrz pojawiły się światła reflektorów.
A potem jeszcze więcej.
Samochody wjeżdżające na podjazd.
Drzwi wejściowe się otworzyły.