zedstawię, bez czytania drobnego druku” – dodał. Moja matka wydała z siebie radosny odgłos i powiedziała, że złoży zeznania w sprawie wszystkiego, co konieczne, aby Spencer dostał swoją część.
„Zawsze uważała się za lepszą od tej rodziny, więc zasługuje na to, żeby ją trochę zbić z tropu” – mruknęła Colleen. Poczułam bicie serca w podeszwach stóp, ale cofnęłam się bezszelestnie i wyszłam tylnymi drzwiami na listopadowy chłód.
Siedziałem w samochodzie i odtwarzałem w myślach ich słowa, aż szok przerodził się w ostrą, strukturalną jasność, jakiej nigdy wcześniej nie czułem. „Muszę zbudować gilotynę i chcę, żeby sami pociągnęli za dźwignię” – powiedziałem Solomonowi Crane’owi, kiedy odebrał mój telefon o północy.
Spotkaliśmy się w jego biurze w centrum miasta, gdy miasto spało, siedząc w pokoju na zapleczu, który pachniał starą skórą i strategią. Opowiedziałem mu o wiadomości, mieszkaniu, rozmowie w spiżarni i planowanej umowie poślubnej.
„Zawsze wiedziałem, że Spencer jest chciwy, ale nie zdawałem sobie sprawy, że jest aż tak arogancki” – powiedział Solomon, stukając srebrnym długopisem w notes. Wyjaśnił, że nie będziemy powstrzymywać Spencera przed przedstawieniem umowy; zamiast tego pozwolimy mu wierzyć, że wygrywa.