Zdesperowana kobieta siedząca na łóżku | Źródło: Mid-course
Zdesperowana kobieta siedząca na łóżku | Źródło: Mid-course
A co ja miałam sobie do zaoferowania? Przeprosiny. Usprawiedliwienia. Rękawy podwinięte na prawdę.
Nie byłam już zła. Nawet nie czułam się już zraniona.
Ale koniec.