Moja córka wyszła za mąż za Koreańczyka w wieku 21 lat. Nie było go w domu od 12 lat, ale wysyłał mi 8 milionów pesos rocznie. W te święta postanowiłam sama go odwiedzić. Kiedy otworzyłam drzwi… byłam oszołomiona.
Wciąż nie mogę zapomnieć tego poranka, kiedy trzymałam w dłoni bilet lotniczy, a moje serce waliło jak młotem. Dwanaście lat. Dokładnie dwanaście lat minęło. Odkąd wyszła za mąż za Koreańczyka, Maria Luisa nigdy nie była w domu. Ale każdego roku wysyła dokładnie 8 milionów pesos, nie pomijając ani jednego.
Ludzie są zdumieni. „Masz tyle szczęścia, twój syn jest dobry, wyszłaś nawet za bogatego mężczyznę”. Ale jestem jedyną matką, która zna ból otrzymywania pieniędzy, nie widząc swojego dziecka. „Ty masz pieniądze, ale twój syn nie – to tak bardzo boli”.