Nie byłam tylko zdradzoną żoną.
Przygotowywałam dowody.
Część 3:
Gdy nad Hiszpanią zbliżał się świt, kabina wypełniła się zapachem kawy i cichego zmęczenia. Kobieta – Lila – zatrzymała mnie, gdy przechodziłam.
„Czy naprawdę jesteś jego żoną?” – zapytała.
Spojrzałam na nią spokojnie.
„Czy powiedział ci, że jesteśmy w separacji, czy że nie mogę wspierać jego ambicji?”
Nie odpowiedziała. To była wystarczająca odpowiedź.
Adrian nagle warknął.