Wyzwanie wizualne, które wystawia oczy na próbę
W obliczu tej ilustracji każdy przeżywa coś nieco innego. Niektórzy twierdzą, że natychmiast widzą kilka twarzy, w tym bardzo wyraziste profile, podczas gdy inni z trudem dostrzegają więcej niż dwie lub trzy. Bardzo często powtarza się jedna rada: odsuń się nieco od ekranu, zmruż lekko oczy lub zmień kąt patrzenia. Te proste zabiegi mogą pomóc Twojemu mózgowi inaczej połączyć kształty i kontury, przez co nowe twarze „wyjdą” z tła. To prawdziwa gra obserwacyjna, w której cierpliwość i ciekawość są twoimi sprzymierzeńcami. Niektórzy radzą nawet, by patrzeć na obrazek tzw. „niewidzącym wzrokiem” – rozluźnić ostrość i pozwolić, by to podświadomość podpowiedziała, co tak naprawdę ukrywa się między gałęziami. Często okazuje się, że to, co z oddali wygląda jak przypadkowy układ konarów, z bliska nabiera cech ludzkiej fizjonomii – nosa, linii szczęki, konturu czoła.